Historia ks. Leona Kulasińskiego pozostaje poruszającym świadectwem trudnych czasów okupacji, kiedy wielu duchownych doświadczało niewyobrażalnych cierpień w obozach koncentracyjnych. Ks. Leon Kulasiński, kapłan z diecezji płockiej, zmarł 24 listopada 1941 roku w obozie KL Dachau, gdzie doświadczył okrutnych eksperymentów medycznych. Jego historia jest przykładem niezłomnej wiary i odwagi w obliczu prześladowań.

Droga do Dachau

Ks. Leon Kulasiński został początkowo uwięziony w Lager Soldau w kwietniu 1940 roku. Obóz ten był jednym z miejsc, gdzie naziści przeprowadzali eksperymenty na więźniach, często pod pozorem badań medycznych. Kulasiński był jednym z tych, którzy doświadczyli takich eksperymentów, co znacznie pogorszyło jego stan zdrowia.

Ostatnie dni życia

Podczas pobytu w KL Dachau, ks. Kulasińskiemu towarzyszył jego przyjaciel, ks. Józef Góralski. Mimo własnych cierpień, związanych z kontuzją nogi i ręki, Góralski był świadkiem ostatnich chwil życia Leona. Ks. Kulasiński, mimo pogarszającego się stanu zdrowia, zachował niezachwianą wiarę w miłosierdzie Boże. Jego śmierć, choć tragiczna, była wypełniona nadzieją na spotkanie z Bogiem.

Dokumentacja zgonu i pochówek

Według dokumentów wystawionych przez niemieckie władze, przyczyną śmierci ks. Kulasińskiego były problemy z sercem i krążeniem. Po śmierci jego ciało zostało prawdopodobnie skremowane, a prochy umieszczono w urnie na cmentarzu w Monachium. Losy jego szczątków pozostają jednak niepewne, a rodzina otrzymała jedynie jego sutannę z obozowym numerem.

Pamięć i znaczenie

Postać ks. Leona Kulasińskiego pozostaje symbolem niezłomności i wiary w obliczu prześladowań. Jego historia przypomina o ofiarach, które ponieśli duchowni podczas II wojny światowej. Jest również wezwaniem do pamięci o tych, którzy wciąż cierpią z powodu prześladowań religijnych na całym świecie.

Na zdjęciu widoczna jest fotografia ks. Leona Kulasińskiego oraz jego sutanna z numerem obozowym, które pozostają materialnym świadectwem jego męczeństwa oraz poświęcenia dla wiary i ludzi.

Źródło: Urząd Miasta Działdowo