W sobotnie popołudnie w Działdowie, na ulicy Sportowej, doszło do niecodziennego zdarzenia drogowego z udziałem quada, które przykuło uwagę lokalnej społeczności. Na miejscu zdarzenia odnaleziono pozostawiony pojazd, natomiast jego kierowca został już przewieziony do szpitala przez zespół ratownictwa medycznego. Okoliczności tego zajścia okazały się bardziej skomplikowane, niż mogło się początkowo wydawać.

Uraz i alkohol: niebezpieczna kombinacja

W wyniku wypadku, podczas którego quad uderzył w drzewo, kierujący nim 51-letni mieszkaniec Działdowa doznał obrażeń, które wymagały natychmiastowej interwencji medycznej. Gdy ratownicy dotarli na miejsce, od razu wyczuli od mężczyzny silną woń alkoholu. Ze względu na jego stan zdrowia, tradycyjne badanie alkomatem nie mogło zostać przeprowadzone. Jednak wyniki testów wykonanych w szpitalu były jednoznaczne — w organizmie mężczyzny znajdowało się ponad 3 promile alkoholu.

Zakaz prowadzenia pojazdów

W toku dalszych dochodzeń policja ujawniła, że mężczyzna nie powinien w ogóle znajdować się za kierownicą. Obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Fakt ten dodatkowo komplikuje sytuację, stawiając pod znakiem zapytania jego odpowiedzialność i przestrzeganie prawa.

Konsekwencje prawne i zdrowotne

Przypadek ten wyraźnie ilustruje ryzyko związane z jazdą pod wpływem alkoholu oraz łamaniem sądowych nakazów. Mężczyzna nie tylko narażał swoje życie i zdrowie, ale także mógł stanowić zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Skutki jego nieodpowiedzialnego zachowania będą miały prawdopodobnie konsekwencje zarówno zdrowotne, jak i prawne, które mogą znacząco wpłynąć na jego przyszłość.

Wydarzenie to stanowi przestrogę dla wszystkich, że lekkomyślność za kierownicą, zwłaszcza pod wpływem alkoholu, może prowadzić do tragicznych następstw. Policja w Działdowie kontynuuje dochodzenie, aby dokładnie ustalić wszystkie okoliczności tego incydentu.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Działdowie