Kontrola prędkości na trasie między Nowym Zieluniem a Lidzbarkiem zakończyła się poważnymi konsekwencjami dla młodego kierowcy BMW. W piątek po 7.30 funkcjonariusze działdowskiej drogówki zmierzyli prędkość samochodu prowadzonego przez 19-latka z powiatu żuromińskiego.

Auto poruszało się drogą wojewódzką nr 541 z prędkością 146 km/h przy limicie wynoszącym 90 km/h. Do przekroczenia doszło poza terenem zabudowanym, a różnica między wskazaniem pomiaru a dopuszczalną prędkością wyniosła 56 km/h.

Za takie wykroczenie kierowcy grozi 1500 zł mandatu i 13 punktów karnych. Musi liczyć się także z czasowym zatrzymaniem prawa jazdy.

Co oznacza przekroczenie limitu poza miastem?

Od 3 marca 2026 r. utrata dokumentu na trzy miesiące dotyczy również kierowców, którzy poza obszarem zabudowanym przekroczą limit o więcej niż 50 km/h na drodze dwukierunkowej z jedną jezdnią. Wcześniej taka konsekwencja była kojarzona przede wszystkim z nadmierną prędkością w terenie zabudowanym.

Przepisy przewidują w tym przypadku 1500 zł grzywny i 13 punktów karnych. Jeśli zachodzą warunki recydywy drogowej, kwota mandatu wzrasta do 3000 zł. Dalsza jazda po zatrzymaniu dokumentu albo kolejne podobne wykroczenia mogą pociągnąć za sobą surowsze skutki, nawet cofnięcie uprawnień.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Działdowie – Portal polskiej Policji